A może w weekend zafundujesz sobie Digital Detox?

Wszystkie nowinki technologiczne i urządzenia ułatwiają nam organizację, komunikację i życie w cyfrowym świecie. Niestety współcześnie wielu z nas dotyka uzależnienie od cyfrowych urządzeń, jesteśmy stale podłączeni do sieci, ciągle online. Pamiętajmy jednak, że korzystając nadmiernie z technologii tracimy energię, czas, a czasami i kontrolę nad realnym życiem codziennym. Oddalamy się od rzeczywistości. Co więcej, stałe połączenie do świata cyfrowego wzmaga poziom stresu i zmniejsza wydajność, jesteśmy narażeni na niesamowitą liczbę bodźców. Mówi się, że w dzisiejszych czasach do jednej osoby dociera rocznie tyle bodźców, ile w czasach średniowiecznych docierało do siedmiu osób przez całe ich życie!

Zafundujmy sobie Digital Detox

Digital detox to nic innego jak rezygnacja z korzystania z cyfrowych urządzeń. Chodzi o postawienie na zdrowe relacje z cyfrowymi urządzeniami i pozwolenie sobie na uważne przeżywanie rzeczywistości. Okładajmy raz na jakiś czas technologie i odzyskujmy równowagę. W tym celu służbowe maile odczytujmy tylko w pracy, a czas wypoczynku przeznaczmy na całkowite odcięcie się od technologii, otwórzmy się na świat rzeczywisty. Przeżyjmy go w trybie offline. Odstawmy media społecznościowe i spacerujmy, czytajmy, rozmawiajmy.

Co daje detoks cyfrowy?

Pozwala nam zmniejszyć negatywne skutki stresu, stajemy się bardziej skoncentrowani na otaczającej nas rzeczywistości i polepszamy relacje społeczne. Po takim detoksie poprawi się nasz nastrój, równowaga, jakość życia.

A co można robić w realu? Oto kilka pomysłów na spędzenie czasu:

  • Aktywnie

Aktywność fizyczna rozprowadza energię po ciele, pobudza umysł i ciało. Więc może spacer po parku lub lesie, jazda na rowerze, bieganie, pływanie, wycieczka za miasto…

  • Relaksująco

Medytacja, relaksacja, sauna, masaż, muzyka, a także coś dla umysłu, czyli dobra książka.

  • Ugotuj co nieco

Coś zdrowego, coś sycącego, coś ulubionego.

  • Kontakty społeczne w realu

Spotkanie z przyjaciółmi i rodziną przy kawie, na obiedzie, przy dźwiękach muzyki (oczywiście z zachowaniem koniecznego dystansu)

  • Rozwój osobisty

To czas na poznanie siebie, pracę nas sposobem myślenia, nad którym trzeba pracować ciągle! Sprawdzaniem, jakie mam potrzeby, i czy wszystkie ważne sfery mojego życia są zaopiekowane.  

  • Rozmowa ze sobą

Czyli czas na polubienie siebie, stawanie się swoim najlepszym przyjacielem, chwalenie siebie i bycie z siebie dumnym, dawanie sobie wsparcia.

Dolce farniente, czyli słodka bezczynność

Do tego warto dodać jeszcze po prostu szczyptę lenistwa. Trochę próżnowania nie zaszkodzi. Wręcz przeciwnie, bardzo dobrze działa na nasz mózg, a organizmowi daje możliwość regeneracji także w sferze fizycznej, społecznej i duchowej. I nie obawiajmy się tak tej bezczynności. Ponoć wtedy rodzą się najlepsze pomysły!

Obraz Free-Photos z Pixabay

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.