Urlop to remedium na stres i wypalenie zawodowe

Intensywny tryb życia, nadgodziny, brak odpoczynku powodują, że pracownicy są przemęczeni, chorują. To przekłada się na pogorszenie stanu zdrowia, niższą wydajność w pracy, a tym samym oznacza mniejsze zyski dla firmy. Niestety pracownicy często bywają niechętni do urlopu. Brak im asertywności, nie równoważą życia zawodowego z prywatnym, a czasami nawet boją się iść na urlop, boją się tego co zastaną po powrocie.

Pracodawcy coraz częściej przychylają się do elastycznego czasu pracy, a to co u pracownika zaczynają cenić najbardziej to nie czas spędzony w biurze, ale motywacja i efektywność. By nakłonić pracowników do wypoczynku pracodawcy podejmują takie działania jak: premie za korzystanie z urlopu, zakaz odbierania telefonu służbowego podczas urlopu, wprowadzanie kodeksu etycznego czy mental day, czyli możliwości absencji w pracy bez konieczności podania uzasadnienia.

Ciekawostka: Wartym przytoczenia przykładem jest rozwiązanie zastosowane w Virgin Group, której nieco ekscentryczny szef Richard Branson zapewnił pracownikom nielimitowaną ilość urlopu, pod warunkiem, że nie ucierpi na tym praca.

Ile wypoczywać, by wypocząć?

Kiedyś utrzymywano, że urlop powinien trwać trzy tygodnie. Dlaczego? Przez pierwszy tydzień odpoczywamy od pracy, wyciszamy emocje, w drugim tygodniu nasz organizm regeneruje się, natomiast w trzecim powoli wracamy myślami do pracy. Ale dziś trzy tygodnie urlopu to rzadkość.

Czy opłacalne są wyjazdy krótsze, ale za to kilka razy w roku?

Są badania potwierdzające tę hipotezę (badania w tym zakresie prowadził prof. Dov Eden z Uniwersytetu w Tel Avivie).

Zaskakujące jest to, że nieważne czy nasz wypoczynek trwał miesiąc, czy kilka dni, stres powracał po trzech tygodniach od podjęcia pracy. Prof. Eden zauważył, że najważniejsze jest “wyłączenie się”, odcięcie od obowiązków służbowych. Na stres bowiem najbardziej narażeni są ci, którzy nie potrafią odciąć się od życia zawodowego podczas urlopu, nie potrafią wyciszyć emocji związanych z obowiązkami służbowymi.

Minimum jakie jest nam potrzebne, by odpocząć, to 5 dni. Urlop wypoczynkowy najlepiej spędzić daleko od pracy, bez dostępu do telefonu i poczty służbowej.

Zafundujmy sobie Digital Detox

Współcześnie wielu z nas dotyka uzależnienie od korzystania z cyfrowych urządzeń, jesteśmy ciągle podłączeni do sieci, stale jesteśmy online. Pamiętajmy, że korzystając z technologii tracimy energię, czas, a czasami i kontrolę nad realnym życiem codziennym. Wszystkie nowinki technologiczne i urządzenia ułatwiają nam życie w cyfrowym świecie. Jednakże stałe połączenie do świata cyfrowego wzmaga poziom stresu i zmniejsza wydajność, jesteśmy narażeni na niesamowitą ilość bodźców. Mówi się, że w dzisiejszych czasach do jednej osoby dociera rocznie tyle bodźców, ile w czasach średniowiecznych docierało do siedmiu osób przez całe ich życie!

Digital detox to nic innego jak rezygnacja z korzystania z cyfrowych urządzeń. Chodzi o postawienie na zdrowe relacje z cyfrowymi urządzeniami i pozwolenie sobie na uważne przeżywanie rzeczywistości. Odłóżmy życie cyfrowe i odzyskajmy równowagę. Dlatego też służbowe maile odczytujmy tylko w pracy, a czas urlopowy przeznaczmy na całkowite odcięcie się od technologii, otwórzmy się na świat rzeczywisty. Przeżyjmy wypoczynek w trybie offline: spacerujmy, czytajmy, rozmawiajmy.

Co daje detoks cyfrowy? Pozwala nam zmniejszyć negatywne skutki stresu, stajemy się bardziej skoncentrowani na otaczającej nas rzeczywistości i polepszamy relacje społeczne. Po takim detoksie poprawi się nasz nastrój, równowaga, jakość życia.

Apel do pracujących na etacie!

Na forum poświęconym pracy rolnika przeczytałam wątek związany z motywacjami dotyczącymi wyboru tego zawodu. Na pytanie dlaczego akurat ten zawód, forumowicz napisał, że nie wyobraża sobie pracować cały rok dla 20 dni urlopu. Co prawda po dwóch latach pracy (mając wykształcenie wyższe) przysługuje nam 26 dni urlopu, ale faktem jest, że to niewiele. Jest to kolejny argument przemawiający za tym, by urlop spędzać jak najpełniej, maksymalnie się relaksując i odcinając od zawodowej i cyfrowej rzeczywistości.

Korzyści z wypoczynku

Dzięki regularnemu wypoczynkowi jesteśmy bardziej kreatywni, lepiej radzimy sobie z rozwiązywaniem problemów, a także poszukiwaniem niestandardowych rozwiązań. Wypoczynek wpływa na zadowolenie, efektywność, wydajność w pracy. Podczas urlopu odreagowujemy, dystansujemy się od problemów w pracy, ładujemy baterie.

A brak urlopu? To większe ryzyko chorób, w tym zawału serca oraz niebezpieczeństwo zachorowania na depresję.

Jak się przygotować do urlopu?

Sam wyjazd na urlop nie oznacza wypoczynku. Wypoczywać trzeba umieć, niestety czasami nie potrafimy oderwać się od telefonu, komputera, nałogowo odczytujemy maile, mamy potrzebę sprawdzania, co dzieję się w firmie. To nie sposób na odpoczynek, ewentualnie na wariactwo.

Wypoczynek warto zaplanować, a zadania w firmie oddelegować. Kiedy wybieramy się na urlop i planujemy wyjazd, warto zastanowić się nad zmianą otoczenia. Nowe bodźce skuteczniej redukują zmęczenie, wzmagają kreatywność. Zastanówmy się także nad zmianą trybu, rytmu dnia, diety. Oto sygnał dla mózgu, że nadszedł relaks.


Dolce farniente, czyli słodka bezczynność

Warto znaleźć czas na wypoczynek dając naszemu organizmowi możliwość regeneracji w sferze nie tylko fizycznej, ale także umysłowej, społecznej i duchowej. I nie obawiajmy się bezczynności, ponoć wtedy rodzą się najlepsze pomysły.

Jeżeli jeszcze tego nie zrobiłaś, przeurlopuj się koniecznie.

 

 

A jakie są Twoje sposoby na wypoczynek?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.